{"id":86,"date":"2008-10-01T22:46:19","date_gmt":"2008-10-01T20:46:19","guid":{"rendered":"https:\/\/archiwum.parafiabranszczyk.pl\/?p=86"},"modified":"2019-10-18T11:31:57","modified_gmt":"2019-10-18T09:31:57","slug":"86","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/archiwum.parafiabranszczyk.pl\/?p=86","title":{"rendered":""},"content":{"rendered":"<p>artku\u0142 z Naszego Dziennika z 13-14 wrze\u015bnia 2008 r.<\/p>\n<p>Ks. prof. Czes\u0142aw S. Bartnik<\/p>\n<hr \/>\n<p>\n<strong>W Ko\u015bciele polskim zainicjowano pod koniec sierpnia 2008 r. dyskusj\u0119 nad kadencyjno\u015bci\u0105 proboszcz&oacute;w. Kwesti\u0119 t\u0119 podnoszono ju\u017c w roku 1998 na II Polskim Synodzie Plenarnym w celu, jak m&oacute;wiono, o\u017cywienia duszpasterstwa i wprowadzenia pewnej &quot;demokratyzacji&quot; w\u015br&oacute;d duchowie\u0144stwa. <\/strong><\/p>\n<p><strong>Sam termin &quot;kadencyjno\u015b\u0107&quot; mo\u017ce mie\u0107 trzy znaczenia:<\/strong><br \/>\n&#8211; proboszcz pracuje kadencjami, np. przez 5 czy 7 lat, najpierw jedn\u0105 kadencj\u0119 na danej parafii, potem drug\u0105 kadencj\u0119 tam\u017ce i ewentualnie dalsze, z tym \u017ce koniec kadencji stanowi pewien pr&oacute;g;<br \/>\n&#8211; proboszcz pracuje przez jedn\u0105 kadencj\u0119 na jednej parafii, potem kadencj\u0119 na innej parafii itd.;<br \/>\n&#8211; i wreszcie prezbiter pracuje jako proboszcz przez jedn\u0105 czy drug\u0105 kadencj\u0119, a potem wraca do stanu wikariusza.<br \/>\nW rezultacie termin &quot;kadencyjno\u015b\u0107&quot; jest niejasny, ale mo\u017ce zosta\u0107 prawnie dopracowany. <\/p>\n<p><strong>Z historii urz\u0119du proboszcza<\/strong><br \/>\nUrz\u0105d proboszcza nie jest z ustanowienia Bo\u017cego &#8211; nie myli\u0107 z jego kap\u0142a\u0144stwem &#8211; jak biskupstwo i papiestwo. Ale si\u0119ga w pewnej formie a\u017c do II wieku, do tzw. chorepiskop&oacute;w, czyli biskup&oacute;w wiejskich. Na pocz\u0105tku, jak wiemy, duszpasterstwo zorganizowane mia\u0142o samo miasto, bo tylko ono liczy\u0142o si\u0119 w kulturze \u015br&oacute;dziemnomorskiej i rzymskiej. Ka\u017cde miasto mia\u0142o biskupa. Lecz szybko okaza\u0142o si\u0119, \u017ce duszpasterstwo trzeba organizowa\u0107 tak\u017ce na wsi czy na terenach podmiejskich. Trzeba wi\u0119c by\u0142o duszpasterzy ludu wiejskiego. A zatem biskup miasta wy\u015bwi\u0119ca\u0142 biskupa dla wsi &#8211; jako chorepiskopa; chora po grecku to wie\u015b, a episkopos &#8211; to zarz\u0105dca. Chorepiskop by\u0142 zale\u017cny ca\u0142kowicie od biskupa miasta.<br \/>\nChorepiskopi z czasem organizowali coraz szersze duszpasterstwo na wsi z grup\u0105 prezbiter&oacute;w, kt&oacute;rym przewodzili. Tak zacz\u0119\u0142y si\u0119 pierwotne &quot;parafie&quot;, czyli probostwa. Parafia po grecku to &quot;paroikia&quot;, czyli osiedle &quot;blisko miasta&quot;. Przewodnicz\u0105cy administracyjnie tej wsp&oacute;lnocie pozamiejskiej nazywa\u0142 si\u0119 &quot;parochus&quot;. Polskie &quot;proboszcz&quot; powsta\u0142o z \u0142aci\u0144skiego &quot;praepositus&quot; &#8211; prze\u0142o\u017cony. Lecz od pocz\u0105tku zaistnia\u0142y problemy uk\u0142adu duszpasterstwa parafialnego do miejskiego, biskupiego. W bardzo licznych regionach Ko\u015bcio\u0142a powszechnego duszpasterstwo prowadzili duchowni ze \u015bwi\u0119ceniami biskupimi, co trwa\u0142o a\u017c do szczytowego \u015bredniowiecza, ale gdzie indziej prze\u0142o\u017ceni parafii coraz cz\u0119\u015bciej nie otrzymywali \u015bwi\u0119ce\u0144 biskupich i byli tylko prezbiterami, oczywi\u015bcie zawsze podleg\u0142ymi \u015bci\u015ble biskupowi miasta. Ciekawe, \u017ce w III wieku w Rzymie, w mie\u015bcie licz\u0105cym blisko milion mieszka\u0144c&oacute;w, Papie\u017c musia\u0142 pewne rejony miasta powierzy\u0107 grupom prezbiter&oacute;w, kt&oacute;rych by\u0142o tam du\u017co. I tak ju\u017c wtedy obok parafii wiejskich pojawi\u0142y si\u0119 tak\u017ce parafie miejskie. Formy parafii i status jej prze\u0142o\u017conego dosy\u0107 g\u0142\u0119boko si\u0119 zmienia\u0142y w ci\u0105gu wiek&oacute;w, ale instytucja proboszcza, uformowana ostatecznie w p&oacute;\u017aniejszym \u015bredniowieczu na bazie feudalizmu, przetrwa\u0142a do dzi\u015b.<\/p>\n<p><strong>Proboszcz nieusuwalny<\/strong><br \/>\nW duchu &quot;demokratyzacji&quot; ju\u017c w okresie Soboru Watyka\u0144skiego II pojawia\u0142y si\u0119, cho\u0107 raczej marginesowe, \u017c\u0105dania, \u017ceby wprowadzi\u0107 kadencyjno\u015b\u0107 nie tylko dla proboszcza, ale tak\u017ce dla Papie\u017ca i biskup&oacute;w. Na przyk\u0142ad biskup mia\u0142by piastowa\u0107 sw&oacute;j urz\u0105d przez 5 lat, a potem zej\u015b\u0107 do prezbiter&oacute;w, \u017ceby zosta\u0107 proboszczem lub nawet wikariuszem. Z Holandii dochodzi\u0142y i takie propozycje, \u017ceby z kolei i prezbiter funkcjonowa\u0142 jako taki tylko przez 5 lat, a potem \u017ceby si\u0119 \u017ceni\u0142 i &quot;szed\u0142 do cywila&quot;. Powo\u0142ywano si\u0119 tu na pseudopsychologi\u0119, \u017ce celibat i d\u0142u\u017csze sprawowanie jakiej\u015b wa\u017cniejszej funkcji deprawuj\u0105 cz\u0142owieka osobowo\u015bciowo.<br \/>\nW przypadku pracy kap\u0142an&oacute;w, kt&oacute;rzy pozostaj\u0105 kap\u0142anami a\u017c do \u015bmierci, trzeba koniecznie odr&oacute;\u017cni\u0107 zwyk\u0142e jakie\u015b administrowanie czy funkcje niejako zewn\u0119trzne od w\u0142a\u015bciwego duszpasterzowania. Administratorzy i r&oacute;\u017cnego rodzaju kierownicy mog\u0105 by\u0107 zmieniani co pewien czas swobodnie. I tak si\u0119 te\u017c dzieje w dykasteriach rzymskich: w diecezjach, zakonach i r&oacute;\u017cnych organizacjach ko\u015bcielnych, cho\u0107 np. genera\u0142 jezuit&oacute;w wybierany jest do\u017cywotnio. Natomiast mimo ustanowienia wieku emerytalnego nie ma kadencyjno\u015bci w urz\u0119dach, przez kt&oacute;re kap\u0142an staje si\u0119 g\u0142ow\u0105, filarem i sercem Ko\u015bcio\u0142a. Poniewa\u017c parafia jest r&oacute;wnie\u017c sub-Ko\u015bcio\u0142em w ramach Ko\u015bcio\u0142a diecezjalnego, dlatego i proboszcz nie jest li tylko tymczasowym, prowizorycznym zarz\u0105dc\u0105, zwyk\u0142ym administratorem czy urz\u0119dnikiem, lecz ca\u0142\u0105 swoj\u0105 osob\u0105 bierze z woli biskupa za\u015blubiny z parafi\u0105 i staje si\u0119 jej struktur\u0105 sta\u0142\u0105.<br \/>\nPrawd\u0119 t\u0119 odda\u0142 wyra\u017anie Kodeks Prawa Kanonicznego z roku 1917, postuluj\u0105cy, by biskupi mianowali &quot;proboszcz&oacute;w nieusuwalnych&quot; (inamovibiles), cho\u0107 i tacy mog\u0105 by\u0107 w pewnych przypadkach swobodnie przez biskupa usuni\u0119ci. Chodzi\u0142o o umocnienie roli proboszcza i w og&oacute;le prezbitera. Jednak\u017ce, niestety, kodeksowe zalecenie stanowienia proboszcz&oacute;w nieusuwalnych natrafi\u0142o na wielkie trudno\u015bci, tak \u017ce w diecezjach polskich przed wojn\u0105 by\u0142o proboszcz&oacute;w nieusuwalnych najwy\u017cej po paru w diecezji albo i nie by\u0142o ich w og&oacute;le.<br \/>\nKodeks Jana Paw\u0142a II z 1983 r. poszerza postulat nieusuwalno\u015bci na wszystkich proboszcz&oacute;w, stanowi\u0105cy, \u017ce &quot;proboszcz winien cieszy\u0107 si\u0119 sta\u0142o\u015bci\u0105 i dlatego ma by\u0107 mianowany w tym wzgl\u0119dzie na czas nieokre\u015blony&quot; (kan. 522). Lecz poniewa\u017c po Soborze ju\u017c w niekt&oacute;rych krajach wprowadzono kadencyjno\u015b\u0107, dlatego Kodeks polityk\u0119 regionaln\u0105 pozostawia Konferencji Episkopatu (ks. prof. Jan Dudziak). Niekt&oacute;rzy m&oacute;wi\u0105, \u017ce nie ma dzi\u015b procedury prawnej usuwania proboszcza z urz\u0119du wbrew jego woli. Jest to nieprawda. Owszem, nie mo\u017cna usun\u0105\u0107 proboszcza zwyk\u0142ym listem czy przez internet, ale w KPK jest procedura usuwania proboszcza (kan. 1740-1752). Biskup musi tylko postawi\u0107 zarzuty na pi\u015bmie i zasi\u0119gn\u0105\u0107 opinii dw&oacute;ch duszpasterzy wyznaczonych przez Rad\u0119 Kap\u0142a\u0144sk\u0105. Po dekrecie zwalniaj\u0105cym z urz\u0119du mo\u017ce proboszcz odwo\u0142a\u0107 si\u0119 do Rzymu, ale stanowisko musi od razu opu\u015bci\u0107, cho\u0107by nawet by\u0142 ci\u0119\u017cko chory. Oczywi\u015bcie, usuni\u0119cia z urz\u0119du nie nale\u017cy myli\u0107 z przej\u015bciem na emerytur\u0119 po uko\u0144czeniu, zwykle, 70. roku \u017cycia.<\/p>\n<p><strong>Cele wprowadzenia kadencji<\/strong><br \/>\nKadencyjno\u015b\u0107 proboszcz&oacute;w ma swoje cele praktyczne. Jej zwolennicy podaj\u0105 nast\u0119puj\u0105ce:<br \/>\n&#8211; Nast\u0105pi o\u017cywienie duszpasterstwa parafialnego, \u017ceby nie by\u0142o starczego marazmu i bezruchu, a duszpasterz w starym miejscu si\u0119 &quot;wypala&quot;, w nowym za\u015b mo\u017ce podj\u0105\u0107 prac\u0119 z now\u0105 energi\u0105 i swobod\u0105 dzia\u0142a\u0144.<br \/>\n&#8211; B\u0119dzie sprawniejsza polityka personalna biskup&oacute;w i lepsze wykorzystanie ksi\u0119\u017cy zdolniejszych.<br \/>\n&#8211; B\u0119dzie prostsze niwelowanie r&oacute;\u017cnych konflikt&oacute;w proboszcza z wiernymi i parafianie \u0142atwiej obdarz\u0105 zaufaniem nowego proboszcza.<br \/>\n&#8211; Nast\u0105pi wi\u0119ksza dyscyplina i \u015bci\u015blejsza wsp&oacute;\u0142praca duszpasterska z biskupem.<br \/>\n&#8211; \u0141atwiejsze b\u0119dzie wykorzystanie energii i talent&oacute;w m\u0142odszych duchownych, kt&oacute;rzy, cz\u0119sto d\u0142ugo, nie mog\u0105 si\u0119 doczeka\u0107 pracy samodzielnej.<br \/>\n&#8211; Zwi\u0119kszenie mobilno\u015bci proboszcz&oacute;w m.in. po to, \u017ceby przeciwdzia\u0142a\u0107 pewnej &quot;klasowo\u015bci&quot;, kiedy to jedni s\u0105 zawsze na parafiach ma\u0142ych i ubogich, a drudzy wiecznie na parafiach wielkich i bogatych, czyli tworz\u0105 si\u0119 plebejusze i arystokracja.<br \/>\n&#8211; U\u0142atwienie odej\u015bcia z parafii z twarz\u0105, zar&oacute;wno wtedy, gdy praca \u017ale si\u0119 uk\u0142ada, jak i wtedy, gdy parafianie usi\u0142uj\u0105 ksi\u0119dza &quot;nie wypu\u015bci\u0107&quot;.<\/p>\n<p><strong>Zdecydowana preferencja stabilno\u015bci<\/strong><br \/>\nKanony KPK z roku 1917 i 1983, zalecaj\u0105ce mocn\u0105 stabilno\u015b\u0107 urz\u0119du proboszcza, wyra\u017caj\u0105 g\u0142\u0119bok\u0105 m\u0105dro\u015b\u0107 Ko\u015bcio\u0142a: pastoraln\u0105, eklezjaln\u0105, spo\u0142eczn\u0105 i psychologiczn\u0105.<br \/>\n1. M&oacute;wi\u0105c wprost: kadencyjno\u015b\u0107 proboszcza pomniejsza w spos&oacute;b oczywisty znaczenie prezbitera, jego godno\u015b\u0107, wzgl\u0119dn\u0105 samodzielno\u015b\u0107, odpowiedzialno\u015b\u0107 za parafi\u0119 i odbiera mu jak\u0105\u015b pe\u0142noprawno\u015b\u0107, czyni\u0105c z niego tylko delegata czy nawet ch\u0142opca na posy\u0142ki, cho\u0107 i proboszcz dzia\u0142a in persona Christi &#8211; w Osobie Chrystusa. Polski proboszcz przez wieki by\u0142 r&oacute;wny co najmniej w&oacute;jtowi czy burmistrzowi miasta.<br \/>\n2. Prawdziwy proboszcz to nie tylko jaki\u015b przewodnicz\u0105cy grupy ksi\u0119\u017cy, towarzystwa czy rady parafialnej. Jest on zwi\u0105zany z powierzon\u0105 sobie parafi\u0105 na \u015bmier\u0107 i \u017cycie powo\u0142aniem kap\u0142a\u0144skim, mi\u0142o\u015bci\u0105 eklezjotw&oacute;rcz\u0105, ofiarno\u015bci\u0105, wierno\u015bci\u0105. Oddaje swoim parafianom ca\u0142ego siebie, ca\u0142\u0105 sw\u0105 wiedz\u0119, m\u0105dro\u015b\u0107, do\u015bwiadczenie i swoj\u0105 jedyn\u0105 samorealizacj\u0119 w \u017cyciu. Wrasta w dan\u0105 spo\u0142eczno\u015b\u0107 jako jej rdze\u0144 duchowy i zespala si\u0119 z ni\u0105 tym bardziej, im jest d\u0142u\u017cej, je\u015bli jest akceptowany. Parafianie inaczej s\u0105 zwi\u0105zani z ksi\u0119dzem wikariuszem, cho\u0107 bardziej go lubi\u0105 towarzysko, a inaczej z d\u0142ugoletnim proboszczem. Proboszcz d\u0142ugoletni nabiera wspania\u0142ych cech ojcowskich, kiedy wielu swoich parafian chrzci\u0142, udziela\u0142 im Pierwszej Komunii \u015awi\u0119tej, spowiada\u0142 ich, udziela\u0142 im \u015blubu, podziela\u0142 ich rado\u015bci i smutki, by\u0142 wsp&oacute;\u0142uczestnikiem los&oacute;w tej spo\u0142eczno\u015bci; kiedy wr&oacute;s\u0142 w ich nisz\u0119 kulturow\u0105, obyczaje, j\u0119zyk, mentalno\u015b\u0107, orientacje polityczne, patriotyzm i w ca\u0142e \u017cycie charytatywne, socjalne i duchowe.<br \/>\nW ka\u017cdym razie nie jest to tymczasowy najemnik ko\u015bcielny. Mo\u017cna s\u0142usznie odnie\u015b\u0107 do dobrego proboszcza s\u0142owa Pisma \u015awi\u0119tego: &quot;Owce s\u0142uchaj\u0105 g\u0142osu pasterza; wo\u0142a on owce swoje po imieniu i wyprowadza je (na niw\u0119 Pa\u0144sk\u0105). A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, a owce post\u0119puj\u0105 za nim, poniewa\u017c g\u0142os jego znaj\u0105. Natomiast za obcym nie p&oacute;jd\u0105, bo nie znaj\u0105 g\u0142osu obcych (&#8230;). Dobry pasterz daje swoje \u017cycie za owce. Najemnik za\u015b i ten, kto nie jest pasterzem, kt&oacute;rego owce nie s\u0105 w\u0142asno\u015bci\u0105, widz\u0105c nadchodz\u0105cego wilka, opuszcza owce i ucieka (&#8230;), dlatego \u017ce jest najemnikiem i nie zale\u017cy mu na owcach&quot; (J 10, 3-13). Oczywi\u015bcie jakie\u015b nieporozumienia lub zatargi nie wszystkie s\u0105 z winy proboszcza, jak lekkomy\u015blni ludzie zwykli nieraz mniema\u0107 i plotkowa\u0107. Zdarzaj\u0105 si\u0119 bowiem nierzadko wilki drapie\u017cne w samej owczarni, dzia\u0142aj\u0105ce skrycie lub otwarcie przeciwko pokojowi i Ko\u015bcio\u0142owi.<br \/>\n3. Trzeba odr&oacute;\u017cni\u0107, jak wspomina\u0142em, znami\u0119 pasterskie od zwyk\u0142ego administrowania czy dy\u017curowania, jak si\u0119 dzieje w probostwach zespo\u0142owych. Podobnie nie wolno miesza\u0107 autentycznego przygotowania do okre\u015blonej roli w \u017cyciu, do zawodu, z jak\u0105\u015b prowizoryczn\u0105, dy\u017curn\u0105 funkcj\u0105. W jakim\u015b fa\u0142szywym p\u0119dzie do &quot;demokracji&quot; uchodzi to nieraz uwadze nawet wybitnym \u015brodowiskom. We\u017amy jeden z takich przyk\u0142ad&oacute;w negatywnych. Studiuj\u0105c histori\u0119 pewnego seminarium duchownego, zauwa\u017cy\u0142em, \u017ce przez trzy wieki mylono tam fachowo\u015b\u0107 z prowizoryczn\u0105 funkcj\u0105. Seminarium to prowadzi\u0142 pewien zakon. Kadencyjne by\u0142y nie tylko stanowiska rektora, wicerektora, prefekta i spowiednika, ale tak\u017ce profesor&oacute;w seminarium. Jednych i drugich zmieniano co trzy lata. By\u0142a to fa\u0142szywa &quot;urawni\u0142owka&quot; z wielk\u0105 szkod\u0105 dla rzeczy. Poza tym wchodzi\u0142a zapewne w gr\u0119 b\u0142\u0119dna zasada ascetyczna, \u017ceby nie przywi\u0105zywa\u0107 si\u0119 ani do ludzi, ani do pracy czy funkcji. Co do prze\u0142o\u017conych to mo\u017cna si\u0119 jeszcze zgodzi\u0107, je\u015bli stanowi\u0105 zesp&oacute;\u0142 zakonny i kole\u017ce\u0144ski, ale nie spos&oacute;b zrozumie\u0107 kadencyjno\u015bci i przemienno\u015bci profesor&oacute;w. Jeden profesor wyk\u0142ada\u0142 przewa\u017cnie kilka r&oacute;\u017cnych przedmiot&oacute;w przez trzy lata, potem zlecano mu inne przedmioty na nast\u0119pne trzy lata. Je\u015bli najpierw kto\u015b by\u0142 specjalist\u0105 np. od j\u0119zyka greckiego, hebrajskiego lub \u0142aciny, to po trzech latach musia\u0142 porzuci\u0107 te przedmioty, uczy\u0107 np. liturgiki, homiletyki lub i prawa kanonicznego. Zreszt\u0105 w instytucjach ko\u015bcielnych jest nieraz do dzi\u015b taki woluntaryzm, \u017ce nieprzygotowanie czy brak odpowiednich zdolno\u015bci mianowanego zast\u0105pi \u0142aska Bo\u017ca, kt&oacute;ra idzie mechanicznie za pos\u0142usze\u0144stwem.<br \/>\nPomieszania p\u0142aszczyzn unika\u0142y natomiast &#8211; i unikaj\u0105 do dzi\u015b &#8211; uniwersytety. Kadencyjno\u015bci podlegaj\u0105 zarz\u0105dzaj\u0105cy i przewodnicz\u0105cy: rektorzy, dziekani, dyrektorzy itp. Na Uniwersytecie Jagiello\u0144skim do wojny wybierano rektora i dziekan&oacute;w co roku. Ale nie ma kadencyjno\u015bci co do profesor&oacute;w, kt&oacute;rzy stanowi\u0105 substancj\u0119 sta\u0142\u0105 uniwersytetu. Przygotowuj\u0105 si\u0119 do swej specjalno\u015bci zwykle przez dziesi\u0105tki lat i potem wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 z instytutami, katedrami, badaniami, prowadz\u0105 d\u0142ugo swoich magistrant&oacute;w, doktorant&oacute;w, habilitant&oacute;w, konstruuj\u0105 swoj\u0105 szko\u0142\u0119 naukow\u0105. Wprawdzie Stany Zjednoczone maj\u0105 u siebie pewn\u0105 kadencyjno\u015b\u0107 profesor&oacute;w &#8211; na pi\u0119\u0107 lat, z mo\u017cliwo\u015bci\u0105 ponawiania tej pi\u0119ciolatki, je\u015bli b\u0119d\u0105 dobre opinie student&oacute;w &#8211; ale ostatecznie graj\u0105 tu rol\u0119 wzgl\u0119dy komercyjne.<br \/>\n4. Probostwo, je\u015bli jest kadencyjne, zw\u0142aszcza kr&oacute;tkokadencyjne, narusza jedn\u0105 z podstawowych zasad \u017cycia, a mianowicie zasad\u0119 poczucia bezpiecze\u0144stwa. Jest to zasada nie tylko psychologiczna, ale i spo\u0142eczna. Na stanowisku wa\u017cnym, trudnym, wymagaj\u0105cym oddania si\u0119 w ca\u0142o\u015bci i usensowiaj\u0105cym \u017cycie konieczna jest stabilizacja i d\u0142uga niezagro\u017cona perspektywa. Nominacja za\u015b nieudana &#8211; z tym s\u0105 faktyczne problemy &#8211; i tak mo\u017ce by\u0107 w ka\u017cdej chwili odwo\u0142ana. Tymczasem po nominacji na kadencj\u0119, powiedzmy pi\u0119cioletni\u0105, kap\u0142an staje si\u0119 prawdziwym proboszczem mo\u017ce dopiero w pi\u0105tym roku. Wa\u017cniejsze dzie\u0142a podejmuje i prowadzi ci\u0105gle z dr\u017ceniem, czy go nie odwo\u0142aj\u0105 lub czy mu przed\u0142u\u017c\u0105 kadencj\u0119. W pi\u0119ciolatce nie spos&oacute;b si\u0119 zmie\u015bci\u0107, gdy kto\u015b buduje ko\u015bci&oacute;\u0142, plebani\u0119 lub inny budynek ko\u015bcielny. Zwykle nast\u0119pca b\u0119dzie mia\u0142 inn\u0105 koncepcj\u0119 budowy. Jeszcze trudniej mo\u017ce by\u0107 z szybkim zdobyciem zaufania ze strony parafian. Trudno jest z odbudow\u0105 duchow\u0105 parafii, a nawet z prowadzeniem r&oacute;\u017cnych akcji ko\u015bcielnych i spo\u0142ecznych. Nowy proboszcz nie zna ludzi, nie wie, jak si\u0119 obraca\u0107 w urz\u0119dach, nie\u0142atwo chwyta potrzeby parafian. Trzeba czasu na poznanie \u015brodowisk spo\u0142ecznych, kulturalnych i politycznych, a tak\u017ce zwyczaj&oacute;w i r&oacute;\u017cnych osobliwo\u015bci pobo\u017cno\u015bciowych. W Austrii nie tak dawno w pewnej parafii wierni wyrzucili ksi\u0119dza polskiego za to, \u017ce wprowadzi\u0142 nabo\u017ce\u0144stwo r&oacute;\u017ca\u0144cowe.<br \/>\nWprawdzie kuria stara si\u0119 dobiera\u0107 odpowiednich ludzi do konkretnych parafii, ale polityka personalna jest szalenie trudna, du\u017co jest pomy\u0142ek; biskupi maj\u0105 z tym najtrudniej. Jak\u017ce trzeba te\u017c liczy\u0107 si\u0119 z ambicjami cz\u0142owieka. Kr&oacute;l francuski Ludwik XIV mia\u0142 m&oacute;wi\u0107: ilekro\u0107 na stu kandydat&oacute;w na wy\u017csze stanowisko mianuj\u0119 jednego, to zyskuj\u0119 99 wrog&oacute;w i jednego niewdzi\u0119cznika. Nie m&oacute;wi\u0119 ju\u017c o trudno\u015bciach nominacyjnych w krajach, gdzie nominacje zatwierdza pa\u0144stwo. W\u0142adze mog\u0105 nowego kandydata nie zatwierdzi\u0107, jak to by\u0142o u nas za PRL. Wielu s\u0105dzi, \u017ce takie sytuacje ju\u017c si\u0119 nie powt&oacute;rz\u0105, ale s\u0105 jeszcze takie w niekt&oacute;rych krajach \u015bwiata, a zreszt\u0105 i w UE, gdzie nie tylko spycha si\u0119 Ko\u015bci&oacute;\u0142 na forum prywatne, ale chce si\u0119 nim zarz\u0105dza\u0107, o czym \u015bwiadczy atak Parlamentu Europejskiego z dnia 4 wrze\u015bnia 2008 r., zakazuj\u0105cy Ko\u015bcio\u0142owi obrony \u017cycia i stosowania w \u017cyciu publicznym katolickiej etyki. Ateizm publiczny ma zawsze charakter terrorystyczny.<br \/>\n5. Owszem, w niekt&oacute;rych krajach jest lub by\u0142a kadencyjno\u015b\u0107: w Niemczech wynosi 10 lat, w Italii &#8211; 9, w USA &#8211; 5 lat. Ale w tych krajach proboszczowie s\u0105 na pensji i r&oacute;\u017cne inwestycje s\u0105 prowadzone z puli pa\u0144stwowo-ko\u015bcielnej. Dlatego proboszczowie s\u0105 tam jedynie urz\u0119dnikami czy funkcjonariuszami, nie s\u0105 wewn\u0119trzn\u0105 struktur\u0105 spo\u0142eczno\u015bci wiernych. Przy tym ka\u017cdy otrzymuje t\u0119 sam\u0105 taks\u0119, czy pracuje, czy nie pracuje, czy pracuje na parafii olbrzymiej czy ma\u0142ej. Tote\u017c wielu ksi\u0119\u017cy ucieka z du\u017cych parafii, bo jest tam wi\u0119cej pracy. Ponadto parafie tam podlegaj\u0105 w du\u017cej mierze \u015bwieckim. To oni s\u0105 w\u0142a\u015bciwymi proboszczami, a proboszcz jest jedynie liturgiem i takim Don Kichotem religijnym bez realnego znaczenia. Taki zatem mo\u017ce by\u0107 zmieniany co miesi\u0105c. Z powodu braku ksi\u0119\u017cy w Niemczech &quot;proboszczami&quot; bywaj\u0105 przewa\u017cnie kobiety, kt&oacute;re rz\u0105dz\u0105 \u017celazn\u0105 r\u0119k\u0105, nie dopuszczaj\u0105 do \u017cadnej demokracji i przy tym tworz\u0105 ju\u017c jakie\u015b inne chrze\u015bcija\u0144stwo. Gdzie rz\u0105dz\u0105 jeszcze ksi\u0119\u017ca, to kadencyjno\u015b\u0107 jest fikcj\u0105, podobnie jak i emerytura. Z powodu braku kap\u0142an&oacute;w biskupi tu i &oacute;wdzie prawie na kolanach prosz\u0105 proboszcza po siedemdziesi\u0105tce, \u017ceby pracowa\u0142 dalej. A trzeba zwr&oacute;ci\u0107 uwag\u0119, \u017ce ju\u017c i u nas z powodu ateistycznego liberalizmu liczba powo\u0142a\u0144 szybko spada.<br \/>\n6. Ksi\u0119\u017ca jako ludzie nie s\u0105 ani z papieru, ani wszyscy nie s\u0105 strace\u0144cami ca\u0142opalnymi. Maj\u0105 swoje okre\u015blone osobowo\u015bci i swoj\u0105 zdrow\u0105 ambicj\u0119. Kap\u0142a\u0144stwo nie przekre\u015bla silnej osobowo\u015bci, a raczej j\u0105 bardziej wzmacnia. Niekt&oacute;rzy utopi\u015bci psychologiczni powiadaj\u0105: niech proboszcz po pi\u0119ciu latach zostanie zn&oacute;w wikariuszem, b\u0105d\u017a w tej samej parafii, b\u0105d\u017a w innej, biedniejszej. Jest to my\u015bl w duchu zemsty proletariatu: zniszczy\u0107 i podepta\u0107 wy\u017cszego. Czy mo\u017ce by\u0107 kto\u015b genera\u0142em sztabowym, a po pi\u0119ciu latach ju\u017c tylko adiutantem majora lub czy\u015bci\u0107 mu buty? Powtarzam: w zakonnych probostwach zbiorowych, zespo\u0142owych, mo\u017ce jeden by\u0107 proboszczem przez miesi\u0105c, a drugi przez drugi miesi\u0105c. Ale to nie jest w\u0142a\u015bciwe probostwo, jest to duszpasterstwo pielgrzymkowe lub objazdowe. Jest to po prostu &quot;parafia zakonna&quot;, wydzier\u017cawiona jakby od diecezji. Na Soborze dyskutowano o mo\u017cliwo\u015bci diecezjalnych probostw grupowych, gdzie ksi\u0119\u017ca mieszkaj\u0105 razem i obs\u0142uguj\u0105 kilka parafii woko\u0142o. Ale to nie przesz\u0142o ze wzgl\u0119du na os\u0142abienie wi\u0119zi duchownego z dan\u0105 parafi\u0105.<br \/>\n7. Oczywi\u015bcie, nie ka\u017cdy nadaje si\u0119 na proboszcza. A ka\u017cdy ksi\u0105dz musi do niego dorosn\u0105\u0107 wiekiem, osobowo\u015bci\u0105, m\u0105dro\u015bci\u0105, do\u015bwiadczeniem i zmys\u0142em ojcowskim. Trzeba te\u017c mie\u0107 specjalne cechy gospodarza parafii. Przy tym nale\u017cy pami\u0119ta\u0107, \u017ce typowy polski proboszcz jest epigonem dobrego dawnego szlachcica: ma poczucie niezale\u017cno\u015bci, godno\u015bci, honoru, misji duchowej. Ma plebani\u0119 zawsze dla wszystkich otwart\u0105, jest go\u015bcinny, zawsze czym\u015b pocz\u0119stuje, nie tak jak np. w Austrii, gdzie ksi\u0119dza go\u015bcia po Mszy \u015awi\u0119tej nie pocz\u0119stuje nawet herbat\u0105. Proboszcz polski jest patriot\u0105, ma zmys\u0142 spo\u0142ecznikowski, podejmuje r&oacute;\u017cne wa\u017cne inicjatywy i dzia\u0142ania nie tylko ko\u015bcielne, ale i socjalne, jest promotorem \u017cycia wiejskiego i robotniczego. Orientuje si\u0119 w polityce. Wspiera szkolnictwo, dobre obyczaje, kultur\u0119. Organizuje opiek\u0119 nad ubogimi, chorymi, wykluczonymi i wspiera r&oacute;\u017cne akcje w czasie kataklizm&oacute;w i katastrof. Gra rol\u0119 psychologa w wielkich nieszcz\u0119\u015bciach. Godzi zwa\u015bnione ma\u0142\u017ce\u0144stwa i rodziny, zwalcza patologie spo\u0142eczne. S\u0142u\u017cy rad\u0105 w\u0142adzom i instytucjom \u015bwieckim. Jest ojcem dla m\u0142odych, bratem dla doros\u0142ych, synem dla miejscowych patriarch&oacute;w i bohater&oacute;w narodowych. Przede wszystkim buduje Ko\u015bci&oacute;\u0142 Chrystusowy, jest praw\u0105 r\u0119k\u0105 biskupa w parafii i reprezentantem Ko\u015bcio\u0142a powszechnego. Mo\u017ce to wszystko czyni\u0107 w spos&oacute;b bardziej radykalny ewangelicznie ni\u017c w\u0142adza diecezjalna, kt&oacute;ra musi by\u015b zwi\u0105zana pewn\u0105 og&oacute;ln\u0105 dyplomacj\u0105 i kompromisami.<br \/>\nKadencyjno\u015b\u0107 urz\u0119du proboszczowskiego, zw\u0142aszcza kr&oacute;tkoterminowa, nie oznacza pozytywnej demokracji lub jakiej\u015b formy sprawiedliwo\u015bci w\u015br&oacute;d kleru, lecz jest raczej sp\u0142yceniem tego fundamentalnego urz\u0119du i rozlu\u017anianiem wi\u0119zi duszpasterskiej z instytucj\u0105 Ko\u015bcio\u0142a. Dlatego, moim zdaniem, w Polsce powinna by\u0107 zaniechana.<\/p>\n<hr \/>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>artku\u0142 z Naszego Dziennika z 13-14 wrze\u015bnia 2008 r. Ks. prof. Czes\u0142aw S. Bartnik W Ko\u015bciele polskim zainicjowano pod koniec sierpnia 2008 r. dyskusj\u0119 nad kadencyjno\u015bci\u0105 proboszcz&oacute;w. Kwesti\u0119 t\u0119 podnoszono ju\u017c w roku 1998 na II Polskim Synodzie Plenarnym w celu, jak m&oacute;wiono, o\u017cywienia duszpasterstwa i wprowadzenia pewnej &quot;demokratyzacji&quot; w\u015br&oacute;d duchowie\u0144stwa. Sam termin &quot;kadencyjno\u015b\u0107&quot; mo\u017ce [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[10],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/archiwum.parafiabranszczyk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/86"}],"collection":[{"href":"https:\/\/archiwum.parafiabranszczyk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/archiwum.parafiabranszczyk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/archiwum.parafiabranszczyk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/archiwum.parafiabranszczyk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=86"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/archiwum.parafiabranszczyk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/86\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1208,"href":"https:\/\/archiwum.parafiabranszczyk.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/86\/revisions\/1208"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/archiwum.parafiabranszczyk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=86"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/archiwum.parafiabranszczyk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=86"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/archiwum.parafiabranszczyk.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=86"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}