Dzisiaj, 3 lutego br., nad ranem odeszła do Pana Siostra Krystyna Żelechowska ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi, przeżyła 88 lat (61 lat w Brańszczyku) opiekując sie dziećmi niepełnosprawnymi w Ośrodku Szkolno-Wychowawczym. Pogrzeb w czwartek 5 lutego br. o g. 11.00.
"Światłość wiekuista niechaj jej świeci…"
Siostra Krystyna urodziła się 24 grudnia 1920 r. na ziemi łomżyńskiej, w pobliżu Łomży. Mając 16 lat wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi W Warszawie przy ulicy Żelaznej. Po odbyciu postulatu, nowicjatu, złożyła pierwsze śluby zakonne w 1939 r. na samą wojnę. Okres wojenny przeżywała w okolicach Warszawy, w domach zakonnych w Międzylesiu , Aninie i Kostowcu.
W roku 1948 przyjechała do Brańszczyka, gdzie przebywa do chwili obecnej. Podjęła prace katechetki w parafii. Głównie jednak pracowała ponad 60 lat wśród chłopców w Ośrodku Wychowawczym, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji życiowej, często niechciani przez rodziców, zaniedbani, z kłopotami szkolnymi, znajdowali u Sióstr ratunek dla swojego człowieczeństwa. Tutaj każdy był potrzebny, kochany, ułożony duchowo i w miarę możliwości materialnie, czuł się jak w domu. Nie na darmo w charyzmacie Zgromadzenia używa się słowa "Rodzina". Tutaj można się czuć jak we własnym domu. Stąd widać ogrom pracy , jaki podejmują Siostry, aby te pokładane w nich nadzieje spełnić. Nic dziwnego, że Siostra Krystyna zdarła sobie zdrowie dla tej sprawy, ale pozostała wierna swoim zakonnym ślubom. Wystarczyło spojrzeć w czasie Mszy św. na Jej szlachetną twarz, pełną spokoju, oddania Bogu i wielkiej pokory . To wielka łaska zachować taki optymizm na sędziwe lata.
Niewiele było Mszy św. odprawianych w naszej parafii bez modlitewnej obecności Siostry Krystyny. Wyobraźmy sobie ogrom modlitw, ilość Komunii św. , cierpienia – ofiarowanych w naszych intencjach. I te matczyne pytania po skończonej liturgii przed kościołem w spotkaniu z bliskimi : "co słychać?"
Niech te chwile modlitwy, pamięci o Siostrze Krystynie, uprzytomnią nam wszystkim ogromną wartość jaką posiada każda parafia w obrębie której mieszkają i pracują Siostry Zakonne.
Siostrze Krystynie dziękujemy za piękny przykład realizacji powołania zakonnego, życzymy uśmiechu Matki Bożej na każdy dzień w Domu Ojca.

