|
Apel Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego Policji inspektora Igora Parfieniuka – do kierowców"
25 lipca nieodmiennie kojarzy się ze Świętym Krzysztofem, patronem kierowców. Tradycyjnie w tym dniu bierzemy udział w święceniu naszych pojazdów, gorliwie prosząc Patrona o szczęście w podróży, pewną rękę i błogosławieństwo na czas jazdy. Jest to również dzień, w którym winniśmy postawić sobie pytania: "czy jestem dobrym kierowcą, czy jeżdżę bezpiecznie, czy można na mnie polegać, czy dostatecznie dbam o życie własne i innych?" Każdy z nas jest uczestnikiem ruchu drogowego i jako kierowcy lub piesi bierzemy udział w jego tworzeniu. Mamy wpływ na jego przebieg i rozwój wydarzeń, których echem niestety są także wypadki drogowe. To w znacznej mierze od nas zależy, czy bezpiecznie dotrzemy do celu podróży. Sami przekładamy naszą rozwagę, odpowiedzialność, koncentrację i wyobraźnię na bezpieczne zachowanie na drodze. Świadome narażanie zdrowia i życia własnego i innych jest grzechem przeciw piątemu przykazaniu – nie zabijaj! Jednak co 10 minut ktoś zostaje zabity lub ranny w tragicznym w skutkach zdarzeniu drogowym! Nie możemy godzić się na to! Nie możemy nie dostrzegać zagrożeń lub, co gorzej, bagatelizować ich. Nie próbujmy więc oszukiwać samych siebie, że za wypadki drogowe odpowiada jedynie zły stan polskich dróg, warunki atmosferyczne lub po prostu splot zdarzeń, który ludzie nazywają pechem. Musimy zdać sobie sprawę, że często największe zagrożenie drzemie w nas samych. Nadmierna i niedostosowana do warunków prędkość, jazda po alkoholu, nie zapinanie pasów bezpieczeństwa, zmęczenie, nieuprzejmość, często nawet agresja, utrata poczucia odpowiedzialności i – zdarza się – rozmyślne łamanie przepisów kodeksu drogowego – to czynniki, które mnożą tragedie na drogach. Apelujemy dziś więc o zachowanie ostrożności na drodze. Zauważajmy tych, którzy towarzyszą nam podczas podróży. Każdą osobę z jej życiem, z jej problemami i z jej pragnieniem szczęśliwego dotarcia do celu. Taka postawa nas wyróżni, a dzięki niej będziemy mogli liczyć na opiekę Św. Krzysztofa. Nasza podróż okaże się bezpieczna i jadąc nie szybciej niż nasz Anioł Stróż potrafi latać, zawsze szczęśliwie wrócimy do domu. W imieniu własnym, jak i wszystkich policjantów i pracowników Mazowieckiego Garnizonu Policji jeszcze raz apeluję i proszę o poszanowanie życia swego i innych uczestników ruchu drogowego, albowiem jest ono największą wartością, jest darem, który każdy z nas otrzymuje tylko raz. |

